admin

Balonik

Share Button

Walka z kryzysem


Całe Włochy, a zwłaszcza południowa Sycylia, uchodzą za wielobarwny kraj, gdzie kolory wręcz atakują turystów na każdym kroku. Mało kto wie, ile jednak kosztuje to włoskiego podatnika na co dzień. Rząd włoski w ramach walki z kryzysem zaciąga więc pasa i od niedawna na pół godziny dziennie wyłącza kolory w całym kraju. Na zdjęciu – ulica w Palermo w okresie braku dostawy koloru. — w: Palermo, Italy

Share Button

Love Wilanów

Share Button

Komplecik

Wszystko czego potrzebujesz by być szczęśliwym fotografem. W jednym z japońskich sklepów możesz zakupić taki komplecik za jedyne 83 tysiące. Tysiące dolarów.
Cóż, marzenia są bezcenne!

Share Button

Malowane światłem

Wystarczy ciemny pokój, latarka oraz długi czas naświetlania. I już można malować.

Share Button

Bodyscapes by Carl Warner

Pomysł? Nic trudniejszego. Zdjęcie? Może już pstryknąć każdy.


Zdjęcie Carl Warner

Więcej pasjonujących zdjęć Carla Warnera znajdziecie tutaj http://www.fubiz.net/

Share Button

Na dobry początek


1 miejsce w konkursie „National Geographic Traveler” – zdjęcie Wagnera Araujo „Brazylijski Aquathlon” zrobione w Brazylii

„… – Zdjęcie przykuwa wzrok szybką akcją i dynamiką. Kadr łamie ogólne zasady, że poruszający się temat nie może wychodzić ze zdjęcia, ale świadczy to jedynie o tym, że najbardziej ekscytujące zdjęcie może powstać po złamaniu reguł – uznał magazyn „National Geographic Traveler”, który rozstrzygnął konkurs na najpiękniejsze fotografie podróżnicze 2013 roku. Wygrał „Brazylijski aquathlon” Wagnera Araujo. …”


Zdjęcie Piotr M’Deck Zięba „Polski Aquathlon” zrobione w Polsce

A tu moje wspomnienie wakacji.

Share Button

Wielowiekowa tradycja


Chińczycy uwielbiają klaskać. Jest to chyba najbardziej rozklaskany naród na świecie. Klaskanie ma wielowiekową tradycję, z której Chińczycy są niezwykle dumni, a którą podtrzymują rozwieszając w miastach wielkoformatowe plakaty instruktażowe, pokazujące zwłaszcza przybyszom z zagranicy jak poprawnie klaskać należy. — w: Nanning, China

Share Button

Kilka metrów na rok


Nie tylko płyty tektoniczne się poruszają. Poruszają się również wieżowce w Pekinie. Niewiele, bo jedynie kilka metrów na rok, ale jednak. Jedyne, co Chińczycy mogą zaradzić, jest zaganianie domów na miejsce. Na zdjęciu blok w dzielnicy mieszkaniowej Phiu-Po, który wyszedł przed szereg. Niewidoczni na zdjęciu mieszkańcy próbują groźbami i prośbami bezskutecznie przekonać blok do powrotu. — w: Beijing, China

Share Button

Głowa pełna marzeń


Adimu Malokotela, 10-letni chłopiec z Mwanzy w Tanzanii, głowę wypełnioną ma marzeniami. Gdy dorośnie, najbardziej chciałby zostać urzędnikiem państwowym odpowiedzialnym za estetykę miasta, konkretnie sprawować kontrolę nad dzikimi reklamami w swojej dzielnicy. Ewentualnie mógłby być znanym piłkarzem, takim jak jego idol Kameruńczyk Samuel Eto’o. Ostatecznie jednak mógłby zostać strażakiem. — w: Mwanza, Tanzania

Share Button
Strona 7 z 812345678
UA-8748391-10